NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.
dodał: sejgo 1 dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: Szczyty
Szczyt precyzji: Wykastrować komara w rękawicach bokserskich.
Dodany: 2007.02.21 / 19:01:02 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i od razu zaczyna się rozbierać.
Lekarz: Przyszła się pani zbadać?
Baba: -Nie..., pieprzyć...
Dodany: 2007.02.20 / 22:52:22 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Jasiu
Jasio wszedł do ciemni fotograficznej i zaczyna wrzeszczeć.
- Czemu tak krzyczysz? - pyta mama.
- Wywołuję zdjęcia!
Dodany: 2007.02.21 / 08:30:59 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza, ten ja zbadał i mówi:
- Ma pani raka!
- O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
- Niech pani robi okłady z błota!
- A to pomoże?
- Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi....
Dodany: 2007.02.20 / 22:49:56 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Co robi mężczyzna po stosunku?
Ubiera się i idzie do domu!!!
Dodany: 2007.02.21 / 19:25:16 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O blondynkach
Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?
- Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...
Dodany: 2007.02.21 / 08:27:33 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O zaj±czku
Niedźwiedź był strasznym pijakiem i wszystkie pieniądze przepijał. Natomiast zajączek był prawym zwierzakiem. Pewnego razu niedźwiedź widzi zajączka jadącego Fiatem 126 i pyta:
- Skąd to masz?
- Jak się oszczędza to się ma!
Na drugi dzień zajączek jedzie Polonezem Caro i mijając zalanego niedźwiedzia woła:
- Jak się oszczędza to się ma!
Na trzeci dzień zajączek idzie do sklepu, przechodzi przez ulicę, a tu wprost na niego jedzie Porsche 911. Samochód hamuje z piskiem opon, wysiada zalany, jak zwykle, niedźwiedź i mówi:
- Jak się sprzeda butelki to się ma!
Dodany: 2007.02.21 / 18:54:45 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony:
Pierwszy:
Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem,
znalazłem trociny pod łóżkiem.
Drugi:
A moja to z hydraulikiem,
znalazłem pakuły pod łóżkiem.
Trzeci:
Te wasze to przynajmniej nie zboczone.
Moja zdradza mnie z koniem,
znalazłem pod łóżkiem dżokeja.
Dodany: 2007.02.21 / 19:49:13 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: U lekarza
- Ten lekarz którego mi poleciłeś to cudotwórca! Uleczył moją żonę w ciągu minuty!
- Tak? No sam nie myślałem, że jest taki dobry... A jak to zrobił?
- Powiedział jej, że wszystkie jej choroby to oznaka nadchodzącej starości...
Dodany: 2007.02.21 / 19:09:36 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z ręką i nogą w gipsie. Lekarz pyta ją:
- Co się pani stało?
- Kopnął mnie prąd.
- A pani co zrobiła?
- Oddałam mu.
Dodany: 2007.02.20 / 22:56:42 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.
Dodany: 2007.02.21 / 19:01:15 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Kawały o babie
Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz:
- Ale się pani wkopała...
Dodany: 2007.02.20 / 22:47:31 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Oble¶ne
Pani Kowalska, czy pani wie, że mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy,
ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie palec i zębami odgryzł język...
Dodany: 2007.02.21 / 19:39:59 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O wędkarzach
- Co Pan tam wlewa do tej rzeki !?
- Środek na pobudzenie apetytu - ryby nie chcą brać przynęty...
Dodany: 2007.02.21 / 18:46:56 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Dwóch facetów zgubiło się w lesie.
Po 2 dniach błądzenia i głodówki znaleźli polanę, na której stała chatka.
Myśleli, że to jakieś przywidzenie, ale chatka okazała się prawdziwa.
Zmęczeni i głodni weszli do środka.
Stał tam stół zastawiony jedzeniem.
Podbiegli do stołu i już sięgali po żarcie,
gdy nagle wyskoczyła strasznie brzydka baba-jaga.
Powiedziała tak:
- pozwolę wam to zjeść, jeśli jeden z was mnie przeleci,
Po chwili zastanowienia jeden z nich zdecydował się poświęcić.
Drugi wyszedł. Ona zamknęła oczy,
a ten chwycił do ręki kolbę kukurydzy i zaczął jej ładować.
Kiedy skończył wyrzucił kukurydzę przez okno
i zaczął bez opamiętania jeść.
Kiedy wszystko zjadł, przypomniał sobie,
że jego głodny kumpel stoi za drzwiami.
Wyszedł do niego skruszony i mówi:
- wybacz mi, ale byłem tak głodny, a sex z nią jeszcze mnie osłabił.
Wszystko zjadłem. na to kumpel:
- dobrze, że przynajmniej wyrzuciłeś mi tą kukurydzę,
tylko miała trochę za dużo masła!
Dodany: 2007.02.21 / 19:30:36 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|